Immonoterapia na Nobla!

James P Allison oraz Tasuku Honjo, laureaci tegorocznej nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny, zapoczątkowali rozwój zupełnie nowej metody leczenia nowotworów – immunoterapii. To rozwiązanie, które już teraz przynosi rezultaty przekraczające najśmielsze oczekiwania. Pacjenci z zaawansowaną, dotychczas uważaną za śmiertelną, postacią wielu nowotworów po raz pierwszy otrzymali szansę na skuteczne leczenie. Wprowadzenie tej terapii diametralnie zmieniło rokowania wśród części pacjentów, którzy zmagają się m. in. ze złośliwą postacią czerniaka.

Jak działa immunoterapia?

W chorobie nowotworowej nieprawidłowe (zmutowane) komórki w sposób niekontrolowany rozwijają się w obrębie zdrowych struktur organizmu. W wielu przypadkach układ odpornościowy, a dokładniej limfocyty T, same wychwytują zmutowane komórki. Niestety część komórek nowotworowych potrafi wpływać na limfocyty, tak, żeby zahamować ich działanie. Dzieje się tak przez inhibitory punktów kontrolnych – pewną grupę białek. Dwa z nich odkryli i opisali Allison oraz Honjo (CTLA-4 i PD-1).

Immunoterapia ma za zadanie wyciszyć mechanizmy blokujące odpowiedź układu odpornościowego na rozwój choroby nowotworowej. Dzięki tej terapii układ immunologiczny zaczyna rozpoznawać komórki nowotworowe jako niepożądane i następnie uruchamia mechanizmy eliminacji tych komórek.  

Jakie leki dostępne są w ramach immunoterapii w leczeniu raka?

Obecnie stosowane leki – w ramach naukowo potwierdzonych i zarejestrowanych wskazań – należą w ogromnej większości do jednej z dwóch grup, którymi są:
•    przeciwciała anty-CTLA4;
•    przeciwciała anty-PD1/anty-PD-L1;
Leki anty-CTLA4, opracowane na podstawie odkrycia właśnie Jamesa Allisona, działają poprzez zablokowanie na powierzchni limfocytów T receptora, który odpowiada za hamowanie aktywności komórek-T. Jedynym zarejestrowanym – lekiem z tej grupy jest ipilimumab, który jest wskazany w leczeniu zaawansowanego/przerzutowego czerniaka skóry i błon śluzowych. Ipilimumab otrzymał pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych (AOTM) w 2014 roku, zaś dwa lata później został objęty refundacją w ramach programu lekowego.

Kolejna grupa leków została opracowana jako kontynuacja prac badawczych Honjo - leki anty-PD1 działają głównie poprzez zablokowanie receptora PD1 na powierzchni limfocytów T. Powoduje to, że białka PDL1 oraz PDL2 na po-wierzchni komórki nowotworowej nie mogą się połączyć z PD1 limfocytów T, co z kolei hamuje aktywność przeciwnowotworową układu immunologicznego. Do grupy leków anty-PD1 zalicza się niwolumab oraz pembrolizumab. Obydwie cząsteczki zostały objęte refundacją w ramach programu lekowego leczenia zaawansowanego czerniaka w 2016 roku. W dalszej kolejności substancje zostały zarejestrowane w leczeniu również innych typów nowotworów złośliwych.

„Do momentu pojawienia się immunologii jako skutecznego narzędzia medycyny do walki z czerniakiem, nowotwór ten stanowił ogromne wyzwanie dla lekarzy” – komentuje prof. Piotr Rutkowski, Kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, Sekretarz Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.