Marcowa lista refundacyjna – chorzy na czerniaka nadal czekają...

Artykuł opublikowany: 2020-03-13 16:30:29

Na opublikowanej marcowej liście leków refundowanych nie znalazło się leczenie adjuwantowe immunoterapią dla pacjentów z czerniakiem. Eksperci przedstawili Ministerstwu Zdrowia szereg korzyści, jakie przyniesie refundacja – niestety twarde dane okazały się niewystarczające. Leczenia jak nie było, tak nie ma – dlaczego tak się stało?

Marcowa lista leków refundowanych po raz kolejny przyniosła rozczarowanie dla pacjentów z czerniakiem. Mimo wielokrotnych próśb, Ministerstwo Zdrowia nie zdecydowało się na sfinansowanie immunoterapii dla pacjentów chorych na czerniaka. Niedawno opublikowany raport „Leczenie czerniaka w Polsce. Krok od standardów terapeutycznych” dowiódł, że refundacja wiązałaby się z istotnymi oszczędnościami. Określając populację docelową chorych kwalifikujących się do terapii adjuwantowej w Polsce na ok. 700 pacjentów mamy możliwość uzyskania dużych oszczędności wynikających z zastosowania leczenia adjuwantowego w czerniaku.

Biorąc pod uwagę skuteczność immunoterapii i korzyści, które wygenerowałoby jej zrefundowanie, obecna sytuacja jest dla mnie niezrozumiała. W czasach, gdy powinno się szukać oszczędności, a gotowe rozwiązania podaje się niemalże „na tacy”, brak reakcji ze strony Ministerstwa Zdrowia jest zaskakujący. Przedstawiliśmy bardzo mocne argumenty za leczeniem zwiększającym szansę na trwałe wyleczenie chorych i każdy z nich potwierdza słuszność refundacji, również finansową. Podobne dane istnieją dla leczeniu uzupełniającego za pomocą terapii ukierunkowanej molekularnie – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie. Ekspert podkreśla, że sytuacja pacjentów z czerniakiem i leczenia adjuwantowego jest wyjątkowa, bo refundacja tej formy terapii może pozytywnie wpłynąć na każdą ze stron procesu.

Zdziwienia marcową lista leków refundowanych nie kryje również środowisko pacjentów, w tym Kamil Dolecki, prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Czerniaki i Mięsaki „SARCOMA”. – O ile niektóre decyzje związane z refundacją można było uzasadniać brakiem środków finansowych, o tyle brak refundacji immunoterapii w leczeniu adjuwantowym jest dla nas kompletnie niezrozumiały. To zmarnowana szansa na oszczędności w onkologii. Nie wiem co mamy powiedzieć pacjentom. Czujemy niedosyt – komentuje prezes.

Najważniejszym celem leczenia czerniaka jest uniknięcie wznowy oraz wydłużenie życia chorych. Dla pacjentów z postacią czerniaka (III i IV stopnia) istnieje nowoczesne leczenie w postaci tzw. leczenia adjuwantowego. Stosowane jest ono po wycięciu zmiany nowotworowej – zanim pojawi się nawrót choroby. Włączenie leczenia adjuwantowego pozwala na redukcję ryzyka nawrotu choroby lub zgonu u pacjentów. Oznacza to również redukcję kosztów leczenia nawrotów choroby i przedwczesnej śmierci.

Kolejna lista refundacyjna pojawi się już w maju. Czy do tego czasu Ministerstwu Zdrowia uda się porozumieć z pacjentami i onkologami?

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Rozumiem